W pierwszych dniach marca przyrodnicy z Lechlina wybrali się do rezerwatu florystycznego Śnieżycowy Jar, w poszukiwaniu pierwszych przejawów wiosny.
Zaraz po lekcjach, piętnastoosobowa grupa uczniów z Lechlina udała się do rezerwatu znajdującego się niedaleko Uchorowa. Aby dotrzeć na miejsce, należało przejść spacerem ok. 1,5 km. Po drodze uczniowie bacznie obserwowali przyrodę, szukając pierwszych oznak wiosny. Było ich niewiele. Zielone listki trawy i pąki na gałązkach krzewów to jedyne zauważone oznaki budzącej się do życia przyrody. Dopiero na terenie rezerwatu, obserwując kwitnące śnieżyce widać było, że wiosna tuż, tuż. Śnieżyca wiosenna to gatunek objęty ochroną, występujący masowo w południowej Polsce, a u nas rzadko. W rezerwacie, na zboczach jaru, w bogatym i zróżnicowanym runie grądu niskiego, gatunek ten znalazł sprzyjające warunki rozwoju. Roślina obficie kwitnie i owocuje, a także wykazuje ekspansję na sąsiednie tereny.
Śnieżycowy Jar to teren chroniony, który z pewnością warto odwiedzić.
Grażyna Kufel











Dodaj komentarz