Są takie momenty, kiedy emocje i wzruszenie sięgają zenitu — chwile, w których my, dorośli, nie potrafimy znaleźć odpowiednich słów, a dziecięca wrażliwość i twórczość poruszają nas do głębi.
Takim właśnie momentem był tegoroczny Szkolny Dzień Profilaktyki, który rozpoczęliśmy wyjątkowym przedstawieniem „Światełka miłości”. Była to niezwykle poruszająca opowieść o dzieciach, które często są bardzo blisko nas, a mimo to pozostają niezauważone. O samotności, tęsknocie i ogromnej potrzebie bycia kochanym. Spektakl przypomniał nam, że czasem jedno dobre słowo, jeden gest czy jedno uważne spojrzenie mogą stać się dla drugiego człowieka prawdziwym światełkiem w ciemności.
Po części artystycznej uczniowie uczestniczyli w spotkaniu z funkcjonariuszami policji, podczas którego rozmawialiśmy o bezpieczeństwie i odpowiedzialnych zachowaniach w codziennym życiu.
Kolejnym punktem dnia była praca w klasach. Uczniowie, pod opieką wychowawców, brali udział w stacjach zadaniowych, które pozwoliły im jeszcze głębiej przepracować treści poruszone podczas spektaklu. Rozmowy, refleksje i wspólne działania stały się okazją do zatrzymania się nad tym, co w relacjach międzyludzkich najważniejsze — empatią, uważnością i wzajemnym wsparciem.
Na zakończenie czekała na wszystkich miła niespodzianka — pyszne pankejki z owocami, przygotowane dzięki wsparciu Rady Rodziców. Szczególne podziękowania kierujemy do pani Justyny Piec oraz pani Moniki Jaszyk za pomoc w ich przygotowaniu, poświęcony czas i okazane serce.
To był dzień pełen ważnych rozmów, wzruszeń i pięknych emocji. Wierzymy, że przesłanie „Światełek miłości” pozostanie z nami na długo, przypominając, że każdy z nas może stać się dla kogoś światłem, które rozjaśni nawet największą ciemność.
Joanna Tomczak























