Zawsze pozostanie…

,,Ktoś tutaj był i był
A potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma’’

W. Szymborska

Na odejście bliskich, kolegów, przyjaciół nie można się przygotować. Śmierć zawsze przychodzi nie w porę – za szybko, za nagle. Przychodzi, zostawia ból. A ból mogą ukoić tylko wspomnienia.

Zaskoczyła nas przykra i smutna wiadomość o odejściu naszego Kolegi, Przyjaciela – Antka Wiśniewskiego. Mieliśmy prawdziwą przyjemność pracować z Nim w latach 2011 – 2014. Poszerzył nasze grono pedagogiczne i wniósł w życie szkolne wiele inicjatyw, pomysłów, uśmiechu. Jako nauczyciel wywodzący się ze ,,starej dobrej szkoły’’ służył radami młodym nauczycielom. Jego uczniowie byli najbardziej rozśpiewaną klasą w szkole, bardzo zdyscyplinowani, z wpojoną szkolną kindersztubą. Jego sala lekcyjna – wzorcowa, piękne gazetki ścienne, a za oknem zimą – mała ,,stołówka’’ dla ptaszków. Antek nigdy nie wychodził ,,z dzwonkiem‘’ ze szkoły, zawsze miał jeszcze coś do zrobienia, czas na rozmowę z nauczycielami, rodzicami, uczniami. Cieszył się wielkim szacunkiem rodziców swoich uczniów.

Po trzech latach nie straciliśmy kontaktu z naszym kolegą. Była przecież wspólna wycieczka, Dzień Seniora, setna Rocznica Odzyskania Niepodległości i występy chóru ,,Harfa’’. I niespodziewane spotkania, gdzieś w biegu, serdeczne ,,co słychać”?, pozdrowienia…

Ktoś powiedział: ,,Wspomnienie jest formą spotkania’’. To spotkanie nie uważamy za zakończone.

Nasz Drogi Kolega na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Komentarze